Po tym jak zobaczysz Gdynia InfoBox, odwiedź ta restauracja. Menu kuchni Międzynarodowa zapewnia pełne smaku jedzenie w Fedde.
Często wspominane w recenzjach
Opinie odwiedzających o Fedde
/ 6
Dodaj swoją opinię
Europejska, Barbecue, Owoce morza
$$$$
Zakres cenowy na osobę
PLN 45
© OpenStreetMaps
contributors
Adres
Świętojańska 43, Gdynia, Pomeranian Voivodeship, Polska, 81-391
Cechy
Siedzenia na zewnątrz
Akceptowane karty kredytowe
Na wynos
Godziny otwarcia
| PoniedziałekPn | 12:00-23:00 |
| WtorekWt | 12:00-23:00 |
| ŚrodaŚr | 12:00-23:00 |
| CzwartekCz | 12:00-23:00 |
| PiątekPt | 12:00-23:00 |
| SobotaSo | 12:00-23:00 |
| NiedzielaNd | 12:00-22:00 |
Zgłoś nieprawidłowe informacje
No, cóż. Nie był to mój pierwszy pobyt w FEDDE, byłem już parę razy, zaraz po otwarciu - gdzie śmierdziało wybitnie starym tłuszczem (teraz wyciągi, funkcjonują), biznesowo w parę osób, na gęsinie. Nie była to jakaś rewelacyjna kuchnia, ale można było zjeść i było to w miarę dobre. Normalnie restauracje po otwarciu potrzebują czasu aby się ustabilizować, znaleść drogę, polepszyć potrawy. Tutaj niestety, nic nie jest lepiej tylko gorzej. Szkoda
Na początek: tatar z kaczki z musem z czeremchy i czerwoną cebulą - mus dobrze pasuje i przełamuje smak mięsa, to odświeżająca przystawka, choć doprawiłabym nieco mocniej mięso. Mama zamawia raviolo z płynnym żółtkiem, szpinakiem, ricottą, masłem truflowym i parmezanem, a mój chłopak pierogi z dzikiem w aromatycznym wywarze, z chipsami z boczku. Oba dania są przez nich bardzo chwalone. Ja robię powtórkę z kaczki, ale tym razem w formie upieczonej piersi z czerwoną kapustą i ziemniakami gratine. To taka klasyczna pozycja, ale zrobiona perfekcyjnie - miękkie mięso, kremowe ziemniaki z rozpływającymi się warstwami i lekko słodkawa kapusta. Jedynie pierś mogłaby być bardziej krwista.
Nie możemy też zrezygnować z degustacji deserów - ja decyduję się na creme brulee, idealny, klasyczny smak, z odświeżającymi owocami na wierzchu. Równie dobry jest fondant czekoladowy z płynnym karmelem w środku i nieziemskimi imbirowymi lodami z wyczuwalną solą na wierzchu. Nieco mało płynący był jak na fondanta, ale smakowi nie można nic zarzucić.
Jedynym minusem była dla mnie pani kelnerka, która obsługiwała nas jakby od niechcenia, z niezadowoloną miną. W pewnym momencie zabrała też kieliszek mojej mamy, w którym jeszcze było wino. Mimo to jedzenie całościowo bardzo pozytywnie nas zaskoczyło, a w tak pięknym wnętrzu wszystko smakuje lepiej. Kolejne miejsce w Gdyni, do którego z chęcią powrócę.