Brak informacji o godzinach otwarcia
Zaktualizowano 3 lata temu
Spacer z widokiem na Pomnik Anonimowego Przechodnia to coś, czego można się spodziewać po posiłku w ta restauracja. Według gości komentarzy, dania Turecka tutaj są całkiem przyjemne.
Często wspominane w recenzjach
Opinie odwiedzających o Ferit
/ 2
Dodaj swoją opinię
Turecka, Opcje wegetariańskie
$$$$
Zakres cenowy na osobę
PLN 16
© OpenStreetMaps
contributors
Adres
ul. Powstańców Śląskich 25, Wrocław, Lower Silesian Voivodeship, Polska, 53-332
Cechy
Tylko gotówka
Siedzenia na zewnątrz
Zgłoś nieprawidłowe informacje
Na wejściu lekko odrzucił mnie smród przepalonej frytury, a z telewizora zawieszonego nad stolikami zaatakował kolejny odcinek Trudnych spraw. To nie mogło się udać, ale skoro już wszedłem, nie było odwrotu. Szybka akcja – zamawiam mieszany kebab na talerzu z frytkami i surówką. Za dużą porcję zapłaciłem 19 zł.
Na ruszcie opiekane są w jednym momencie dwa rodzaje mięsa, kurczak i jakaś mieszanka z bliżej nieokreślonego gatunku mięsa. Na pewno nie była to baranina ani wołowina. Przy odbiorze swojego dania nieco opryskliwa pani za barem spytała o rodzaj sosu, więc od razu poprosiłem o ostry i otrzymałem swój talerz.
Mogę napisać tylko tyle, że 3/4 talerza wylądowało w śmietniku. Kompletnie niejadalne danie, głównie przez tragiczny sos. Coś co miało zionąć ostrością, okazało się mieszanką gotowego sosu z ogromną ilością kminu rzymskiego. Tą ostatnią przyprawę bardzo lubię, ale każdy kto miał okazję jej spróbować, wie jak mocno intensywny ma smak. Smak, który w tym przypadku kompletnie zabił całą resztę.
Próbowałem wybrać kilka kawałków umazanych w najmniejszym stopniu „sosem”, ale niespecjalnie mi wychodziło. Sytuację uratowała jedynie świeża, chrupiąca surówka, choć i ona nie uniknęła oblania kuminowym sosem. Grubo ciachane, momentami przypalone mięso wypadło blado, zabrakło mu wyrazistości.
Ferit to w tym momencie numer jeden, jeśli chodzi o listę najgorszych kebabów we Wrocławiu. Mało tego, już dzisiaj śmiało można obstawiać, że danie, które zamówiłem będzie w trójce najgorszych potraw jedzonych przeze mnie w 2015 roku. Tragedia, patologia, tylko takie słowa przychodzą mi na myśl.